- Wyjeżdżam. - dokończył. Cała krew odpłynęła mi z twarzy.
- Harry, gdzie? Kiedy? - zapytałam
- Do Australii, pojutrze... - powiedział ze spokojem. Westchnęłam i wciągnęłam powietrze.
- Na ile? - dopytywałam dalej.
- Na miesiąc... - powiedział. Poczułam jak łzy nalewają mi się do oczu. Wstałam od stołu i pobiegłam do łazienki. Nie chcę żeby wyjeżdżał! - krzyczałam w myślach. Po chwili wróciłam do swojego chłopaka.
- Przepraszam... - usiadłam obok.
- Nie musisz. To nie twoja wina. Miałaś prawo tak zareagować.
- Nie chcę żebyś wyjeżdżał. Po co? - zapytałam.
- Muszę do wujka. - odpowiedział. Przybliżył się i objął mnie ramieniem.
- Kocham cię. - szepnęłam.
- Ja ciebie też. - odparł i pocałował mnie w usta. Odwzajemniłam pocałunek.
- Chodźmy już. - westchnęłam.
- Dobrze. - pocałowałam go jeszcze raz. Złapał mnie za rękę i wsiedliśmy do auta.
~Na miejscu~
Zdziwiłam się, bo to nie był nasz dworek.
- Gdzie jesteśmy?
- Zaraz się przekonasz. - Gdy ujrzałam Niall'a i Jade i Zayn'a i Perrie...
- Cześć! - zawołali.
- Oto nasz ogród.
- Piękny... - powiedziałam. - Piękny - powtórzyłam.
- Ach...Zapomniałam! Przecież dzisiaj jest to ognisko!
- Tak.
<< Harry co się działo po ognisku? :3>>
Stadnina Złota Podkowa
czwartek, 20 czerwca 2013
sobota, 15 czerwca 2013
Od Niall'a - CD historii Jade
Musiałem jej coś powiedzieć...
- Słuchaj...
- No słucham - uśmiechnęła się, ale ja nie. - Co się stało?
- Nic, tylko...Wiesz.... - zacząłem. - Emma wkurzyła się za tamto...
- No wiem. Jakoś jej to przejdzie... - pokiwałem głową. Pocałowała mnie w policzek i wróciliśmy na ognisko.
- Już jesteście... - powiedziała Kelsey. Pokiwaliśmy głowami i usiedliśmy. Harry i Kelsey całowali się na boku, Zayn próbował poderwać Perrie, Emma siedziała z boku i płakała po cichu, a ja i Jade...Poszliśmy do środka.
- Co porobimy? - zapytałem. Sam się nad tym zastanawiałem. W tej chwili dostałem SMS'a.
Od: Emmy
------------------------------
Potrzebuje cię! Chodź...
Odpisałem jej szybko "Okey" i poszedłem na taras.
- Co?! - warknąłem.
- Nie takim tonem....Dobra przechodzę to konkretu...
- Szybko. Śpieszę się.
- Dlaczego chodzisz z Jade? - zapytała. Zdziwiło mnie to...
- Nie twój zakichany interes! - krzyknąłem. - Wiesz chyba wiem dlaczego z tobą nie jestem... - mówiąc to odszedłem. Wkurzyłem się na Emmę! Nie jej interes!
- Już jestem kochanie. - powiedziałem trochę podirytowany, kiedy znów przyszedłem do Jade.
- Super. Musze iść do łazienki. Poczekasz?
- Oczywiście, że tak. - w tej chwili wszyscy przyszli.
- Już koniec ogniska więc idziemy spać. Oczywiście jak nie chcecie to nie, ale ja i Kelsey jesteśmy zmęczeni... - powiedział Harry.
<<Harry dokończ.>>
- Słuchaj...
- No słucham - uśmiechnęła się, ale ja nie. - Co się stało?
- Nic, tylko...Wiesz.... - zacząłem. - Emma wkurzyła się za tamto...
- No wiem. Jakoś jej to przejdzie... - pokiwałem głową. Pocałowała mnie w policzek i wróciliśmy na ognisko.
- Już jesteście... - powiedziała Kelsey. Pokiwaliśmy głowami i usiedliśmy. Harry i Kelsey całowali się na boku, Zayn próbował poderwać Perrie, Emma siedziała z boku i płakała po cichu, a ja i Jade...Poszliśmy do środka.
- Co porobimy? - zapytałem. Sam się nad tym zastanawiałem. W tej chwili dostałem SMS'a.
Od: Emmy
------------------------------
Potrzebuje cię! Chodź...
Odpisałem jej szybko "Okey" i poszedłem na taras.
- Co?! - warknąłem.
- Nie takim tonem....Dobra przechodzę to konkretu...
- Szybko. Śpieszę się.
- Dlaczego chodzisz z Jade? - zapytała. Zdziwiło mnie to...
- Nie twój zakichany interes! - krzyknąłem. - Wiesz chyba wiem dlaczego z tobą nie jestem... - mówiąc to odszedłem. Wkurzyłem się na Emmę! Nie jej interes!
- Już jestem kochanie. - powiedziałem trochę podirytowany, kiedy znów przyszedłem do Jade.
- Super. Musze iść do łazienki. Poczekasz?
- Oczywiście, że tak. - w tej chwili wszyscy przyszli.
- Już koniec ogniska więc idziemy spać. Oczywiście jak nie chcecie to nie, ale ja i Kelsey jesteśmy zmęczeni... - powiedział Harry.
<<Harry dokończ.>>
Rozstanie + Nowa Para!
Emma Stevenson rozstała się z Niall'em Horanem. A nowy związek zawarli Jade Thirlwall i Niall Horan! Gratulacje! :*
~Harry Styles
Od Jade - CD historii Niall'a
Po ognisku Niall zabrał mnie na spacer do lasu. Kiedy zaszliśmy dość daleko, przystanął.Spojrzałam się na niego zdziwiona. Myślałam, że to zwykły spacer. Najwyraźniej byłam w błędzie. Chłopak podszedł do mnie i bezgłośnie powiedział "I Love You". Uśmiechnęłam się do niego.
- Kocham Cię. - szepnął i przytulił się do mnie. Odwzajemniłam uścisk.
- Też Cię kocham. - odparłam również szeptem. Staliśmy tak złączeni ze sobą kilkanaście minut.
<<Niall, co było potem?>>
- Kocham Cię. - szepnął i przytulił się do mnie. Odwzajemniłam uścisk.
- Też Cię kocham. - odparłam również szeptem. Staliśmy tak złączeni ze sobą kilkanaście minut.
<<Niall, co było potem?>>
Od Niall'a - CD historii Jade
Biegłem za Emmą, aż do jej pokoju.
- Jak mogłeś?! - łkała.
- Emma, to nie tak! Ja... - zacząłem, ale ugryzłem się w język. Cy powiedzieć jej o tym? - pomyślałem.
- Widziałam to! I powiesz teraz, że nie jesteśmy razem i, że...
- Nie chcę cię znać.. - odparłem ironicznie. - Przecież nic nie powiedziałem jeszcze! - oburzyłem się.
- Ach! Ale to wiadome! Jak chłopak zrywa z dziewczyną, to nie chcę jej znać! - wrzasnęła.- I szuka innej. - ciągnęła.
- Boże, Emma nie mów tak! Czy ja ci to powiedziałem?
- Nie...
- No właśnie...Więc.
- Idź sobie! - przerwała mi. - Idź! No idź! - wrzeszczała.
- DOBRA! JAK MÓWIŁAŚ? A, NIE CHCĘ CIĘ ZNAĆ! - odwróciłem się na pięcie i wyszedłem.
- Niall, poczekaj. - położyła mi rękę na ramieniu. Zrzuciłem ją.
- Emma, nie mamy o czym rozmawiać. NIE jesteśmy razem - wzruszyłem ramionami i odszedłem. Gdy wyszedłem na dwór, Jade siedziała obok Kelsey i rozmawiały. Więc siedzę sam...Usiadłem i wszyscy zaczęli się śmiać. Oprócz mnie i Jade.
- Co was tak śmieszy? - zapytałem równo z Jade. Nikt nie odpowiedział...Usiadłem obok bordowowłosej dziewczyny. Wziąłem ją za rękę i poszedłem z nią do lasu...Bez głośnie powiedziałem: "I Love You". Uśmiechnęła się i ja też.
- Kocham cię - szepnąłem.
<<Jade, jakie wrażenia?>>
- Jak mogłeś?! - łkała.
- Emma, to nie tak! Ja... - zacząłem, ale ugryzłem się w język. Cy powiedzieć jej o tym? - pomyślałem.
- Widziałam to! I powiesz teraz, że nie jesteśmy razem i, że...
- Nie chcę cię znać.. - odparłem ironicznie. - Przecież nic nie powiedziałem jeszcze! - oburzyłem się.
- Ach! Ale to wiadome! Jak chłopak zrywa z dziewczyną, to nie chcę jej znać! - wrzasnęła.- I szuka innej. - ciągnęła.
- Boże, Emma nie mów tak! Czy ja ci to powiedziałem?
- Nie...
- No właśnie...Więc.
- Idź sobie! - przerwała mi. - Idź! No idź! - wrzeszczała.
- DOBRA! JAK MÓWIŁAŚ? A, NIE CHCĘ CIĘ ZNAĆ! - odwróciłem się na pięcie i wyszedłem.
- Niall, poczekaj. - położyła mi rękę na ramieniu. Zrzuciłem ją.
- Emma, nie mamy o czym rozmawiać. NIE jesteśmy razem - wzruszyłem ramionami i odszedłem. Gdy wyszedłem na dwór, Jade siedziała obok Kelsey i rozmawiały. Więc siedzę sam...Usiadłem i wszyscy zaczęli się śmiać. Oprócz mnie i Jade.
- Co was tak śmieszy? - zapytałem równo z Jade. Nikt nie odpowiedział...Usiadłem obok bordowowłosej dziewczyny. Wziąłem ją za rękę i poszedłem z nią do lasu...Bez głośnie powiedziałem: "I Love You". Uśmiechnęła się i ja też.
- Kocham cię - szepnąłem.
<<Jade, jakie wrażenia?>>
Od Jade - CD historii Niall'a
Chłopcy zaczęli śpiewać różne piosenki. Szczerze mówiąc, bardzo mi się podobało. Emma poszła po coś do picia. Kiedy Zayn miał swoją solówkę, Nialler wziął mnie za rękę i spojrzał głęboko w oczy. Niebezpiecznie się do mnie przysunął i ujął mój podbródek w taki sposób, że nie mogłam się ruszyć. Czas jakby się zatrzymał. Niall był coraz bliżej i bliżej... Nasze nosy prawie się stykały. Złożył na mych ustach czuły pocałunek, który według mnie trwał w nieskończoność. Przerwał go dźwięk tłuczonych szklanek. Odskoczyliśmy od siebie jak oparzeni. Zszokowana Emma stała w drzwiach. Z oczu płynęły jej łzy.
- Ty zdrajco! Jak mogłeś! - krzyknęła i pobiegła do swojego pokoju.. Niall od raz ruszył za nią.
- Emma, zrozum, to nie tak! - wołał. Wiodłam za nim, aż zniknął z mojego pola widzenia. Z dworku dało się słyszeć krzyki. Zmieszana opuściłam głowę.
<<Niall, sorka, że taki krótkie :3 >>
- Ty zdrajco! Jak mogłeś! - krzyknęła i pobiegła do swojego pokoju.. Niall od raz ruszył za nią.
- Emma, zrozum, to nie tak! - wołał. Wiodłam za nim, aż zniknął z mojego pola widzenia. Z dworku dało się słyszeć krzyki. Zmieszana opuściłam głowę.
<<Niall, sorka, że taki krótkie :3 >>
Od Niall'a - CD historii Jade
- Mogę? - poprosiłem. Bez słowa wręczyła mi gitarę. Wszyscy przyszli i zasiedli przy ognisku. Zacząłem grać, Zayn, Louis, Liam i Harry śpiewali. Śpiewaliśmy piosenkę:
Hey girl, I’m waiting on ya
I’m waiting on you
Come on and let me sneak you out
And have a celebration, a celebration
The music up the window’s down
Yeah, We’ll be doing what we do
Just pretending that we’re cool
And we know it too
Yeah, we’ll keep doing what we do
Just pretending that we’re cool
So tonight...
Let’s go crazy, crazy, crazy
Till we see the sun
I know we only met
But let’s pretend it’s love
And never never never stop for anyone
Tonight let’s get some
And live while we’re young
Whoohoo, Whooho
And live while we’re young
Whoohoo, Whooho
Tonight let’s get some
And live while we’re young
Hey girl, It’s now or never
It’s now or never
Don’t overthink just let it go
And if we get together
Yeah, get together
Don’t let the pictures leave your phone
Yeah, we’ll be doing what we do
Just pretending that we’re cool
So tonight...
Let’s go crazy, crazy, crazy
Till we see the sun
I know we only met
But let’s pretend it’s love
And never never never stop for anyone
Tonight let’s get some
And live while we’re young
Whoohoo, Whooho
Wanna live while we’re young
Whoohoo, Whooho
Tonight let’s get some
And live while we’re young
And girl, you and I
We’re about to make some memories tonight
I wanna live while we’re young
We wanna live while we’re young
Let’s go crazy, crazy, crazy
Till we see the sun
I know we only met
But let’s pretend it’s love
And never never never stop for anyone
Tonight let’s get some
And live while we’re young
Young...
Wanna live while we're young...
Tonight let’s get some
And live while we’re young.
Wszyscy chcieli, żebyśmy zaśpiewali Gotta Be You:
Girl I see it in your eyes you're disappointed
Cause I'm the foolish one that you anointed with your heart
I tore it apart
And girl what a mess I made upon your innocence
And no woman in the world deserves this
But here I am asking you for one more chance
Can we fall, one more time?
Stop the tape and rewind
Oh and if you walk away I know I'll fade
Cause there is nobody else
It's gotta be you
Only you
It's gotta be you
Only you
Now girl I hear it in your voice and how it trembles
When you speak to me I don't resemble, who I was
You've almost had enough
And your actions speak louder than words
And you're about to break from all you've heard
Don't be scared, I ain't going no where
I'll be here, by your side
No more fears, no more crying
But if you walk away
I know I'll fade
Cause there is nobody else
It's gotta be you
Only you
It's gotta be you
Only you
Emma poszła po coś do dworku. Kiedy Zayn zaczął śpiewać ujął dłoń Perrie i spojrzał jej głęboko w oczy. To samo zrobiłem z Jade...
<Jade? Dokończysz? :3>
Hey girl, I’m waiting on ya
I’m waiting on you
Come on and let me sneak you out
And have a celebration, a celebration
The music up the window’s down
Yeah, We’ll be doing what we do
Just pretending that we’re cool
And we know it too
Yeah, we’ll keep doing what we do
Just pretending that we’re cool
So tonight...
Let’s go crazy, crazy, crazy
Till we see the sun
I know we only met
But let’s pretend it’s love
And never never never stop for anyone
Tonight let’s get some
And live while we’re young
Whoohoo, Whooho
And live while we’re young
Whoohoo, Whooho
Tonight let’s get some
And live while we’re young
Hey girl, It’s now or never
It’s now or never
Don’t overthink just let it go
And if we get together
Yeah, get together
Don’t let the pictures leave your phone
Yeah, we’ll be doing what we do
Just pretending that we’re cool
So tonight...
Let’s go crazy, crazy, crazy
Till we see the sun
I know we only met
But let’s pretend it’s love
And never never never stop for anyone
Tonight let’s get some
And live while we’re young
Whoohoo, Whooho
Wanna live while we’re young
Whoohoo, Whooho
Tonight let’s get some
And live while we’re young
And girl, you and I
We’re about to make some memories tonight
I wanna live while we’re young
We wanna live while we’re young
Let’s go crazy, crazy, crazy
Till we see the sun
I know we only met
But let’s pretend it’s love
And never never never stop for anyone
Tonight let’s get some
And live while we’re young
Young...
Wanna live while we're young...
Tonight let’s get some
And live while we’re young.
Wszyscy chcieli, żebyśmy zaśpiewali Gotta Be You:
Girl I see it in your eyes you're disappointed
Cause I'm the foolish one that you anointed with your heart
I tore it apart
And girl what a mess I made upon your innocence
And no woman in the world deserves this
But here I am asking you for one more chance
Can we fall, one more time?
Stop the tape and rewind
Oh and if you walk away I know I'll fade
Cause there is nobody else
It's gotta be you
Only you
It's gotta be you
Only you
Now girl I hear it in your voice and how it trembles
When you speak to me I don't resemble, who I was
You've almost had enough
And your actions speak louder than words
And you're about to break from all you've heard
Don't be scared, I ain't going no where
I'll be here, by your side
No more fears, no more crying
But if you walk away
I know I'll fade
Cause there is nobody else
It's gotta be you
Only you
It's gotta be you
Only you
Emma poszła po coś do dworku. Kiedy Zayn zaczął śpiewać ujął dłoń Perrie i spojrzał jej głęboko w oczy. To samo zrobiłem z Jade...
<Jade? Dokończysz? :3>
Od Jade - CD historii Liam'a
Właśnie miałam zacząć lekcję z Harry'm. Ten kazał mi iść do siodlarni po sprzęt, a sam udał się do stajni. Posłusznie wzięłam siodło i ogłowie. Kiedy wychodziłam z budynku usłyszałam wrzaski.
- ...ZOSTAW MOJEGO KONIA! - krzyknęła Kelsey, dokładnie w tym momencie, gdy przekroczyłam próg stajni. Wszyscy zebrani (w tym Liam, Harry, Kelsey i chyba Bella) zwrócili swoje spojrzenia na mnie. Uśmiechnęłam się nieśmiało i zeszłam na bok.
- Co się stało? - Liam podszedł do konia Kells i pogłaskał go po łbie.
- NIE wiem, ale Bella coś, nie wiem, robiła przy Dulce - wytłumaczyła Kelsey.
- Jak to się powtórzy, to wracasz do domu! - poinformował Bellę Liam. Ruda dziewczyna wybiegła z pomieszczenia z płaczem. Chcąc przerwać niekomfortową ciszę podeszłam do Harry'ego.
- To jak? Zaczynamy lekcję? - zaproponowałam.
- Przykro mi, dzisiaj nie macie zajęć, musimy wyjaśnić tą sprawę. - odparł. Westchnęłam ze smutkiem.
- No nic... To może pójdę do swojego pokoju... - mruknęłam. Odłożyłam sprzęt na wieszak i poszłam do dworku. Dokładnie w momencie, w którym zamknęłam drzwi pokoju mój telefon zabrzęczał. Wzięłam go do ręki i sprawdziłam, kto wysłał mi wiadomość:
Od: Kelsey
--------------------------------
O 19:00 ognisko w ogrodzie. Przyjdź.
Odpisałam jej "ok" i zaczęłam doprowadzać się do porządku. Byłam przygotowana na jazdę konną, więc miałam na sobie bryczesy itp. Spojrzałam na zegarek: 17:05. Nie tak źle, chyba się wyrobię. Zdjęłam z siebie ubrania i włożyłam je do szafy. Zamiast tego włożyłam na siebie kolorową koszulę i granatowe rurki. Poszłam do mojej łazienki i chwyciłam kosmetyczkę. Zrobiłam sobie delikatny makijaż i polokowałam włosy. Nie miałam co robić, więc chwyciłam swoją gitarę i zeszłam na dół. Włożyłam sandałki i wyszłam na dwór. Tak jak kazała mi Kells udałam się do ogrodu. Zastałam tam wszystkich, oprócz Belli.Usiadłam na ławce między blondynem, którego nie zdążyłam jeszcze poznać, a Emmą. Ta spojrzała na mnie złowrogo, ale nic nie powiedziała. Chłopak za to uśmiechnął się słodko i podał mi rękę.
- Cześć, jestem Niall. - przywitał się ze mną.
- Jade. - uśmiechnęłam się i uścisnęłam dłoń.
- Grasz na gitarze? - zapytał widząc mój sprzęt.
- Trochę... - odparłam.
- Mogę? - poprosił. Bez słowa wręczyłam mu gitarę.
<<Nialler, co było dalej? :) >>
Od: Kelsey
--------------------------------
O 19:00 ognisko w ogrodzie. Przyjdź.
Odpisałam jej "ok" i zaczęłam doprowadzać się do porządku. Byłam przygotowana na jazdę konną, więc miałam na sobie bryczesy itp. Spojrzałam na zegarek: 17:05. Nie tak źle, chyba się wyrobię. Zdjęłam z siebie ubrania i włożyłam je do szafy. Zamiast tego włożyłam na siebie kolorową koszulę i granatowe rurki. Poszłam do mojej łazienki i chwyciłam kosmetyczkę. Zrobiłam sobie delikatny makijaż i polokowałam włosy. Nie miałam co robić, więc chwyciłam swoją gitarę i zeszłam na dół. Włożyłam sandałki i wyszłam na dwór. Tak jak kazała mi Kells udałam się do ogrodu. Zastałam tam wszystkich, oprócz Belli.Usiadłam na ławce między blondynem, którego nie zdążyłam jeszcze poznać, a Emmą. Ta spojrzała na mnie złowrogo, ale nic nie powiedziała. Chłopak za to uśmiechnął się słodko i podał mi rękę.
- Cześć, jestem Niall. - przywitał się ze mną.
- Jade. - uśmiechnęłam się i uścisnęłam dłoń.
- Grasz na gitarze? - zapytał widząc mój sprzęt.
- Trochę... - odparłam.
- Mogę? - poprosił. Bez słowa wręczyłam mu gitarę.
<<Nialler, co było dalej? :) >>
Od Liama - CD historii Belli
Spacerowałem sobie po stajni. Nagle moim oczom ukazała się nieznajoma dziewczyna z Niall'em.
- Ty, ty dziewczyno. Podejdź! - zawołałem do niej.
- Jestem Bella Thorne.. - wkurzyła się. - Po co? Niall mnie oprowadza więc...
- Musimy pogadać. - powiedziałem.
- Y... Dobrze - spojrzała na Niall'a. - Potem jeszcze się spotkamy.
- Pa! - krzyknął i odszedł. Spojrzała na mnie ze znudzeniem i przybliżyła się.
- Co chciałeś? - zapytała, gdy była dość blisko
- Masz konia...Więc chodź się przejedziemy - powiedziałem oddalając się. Uśmiechnęła się i kiwnęła głową.
~ Po czyszczeniu~
Szybko wsiadłem na konia...
- Na oklep? - zapytała Bella.
- Czemu nie? A gdzie jedziemy?
- W jakieś romantyczne miejsce... - szepnęła.
- Czemu! - zacisnąłem usta.
- A tak nie wiem... To jedziemy? Ja prowadzę - uśmiechnęła się tajemniczo.
~Na miejscu~
Gdy Bella zsiadła z konia nad wodospadem, ja pogalopowałem do dworku...
- Chodź Liam! Mam pomysł... - powiedziała Kelsey.
- Jaki?
- Harry wyjeżdża więc możemy zrobić ognisko na pożegnanie... - wyjaśniła.
- Okey, ale Harry nie może wiedzieć... - Za stajnią stała Bella rozmawiała z Harry'm.
- Patrz! - pokazałem Bellę, która robi coś przy Dulce.
- Bella!
- Co?
- GÓ*NO! ZOSTAW MOJEGO KONIA! - wrzasnęła Kelsey. W tej chwili wpadła Jade trzymała w rękach siodło i ogłowie.
- Co się stało? - spojrzałem na Dulce.
- NIE wiem, ale Bella coś nie wiem robiła przy Dulce - spojrzałem na Bellę - Jak to się powtórzy to wracasz do domu!
<< Jade dokończ>>
- Ty, ty dziewczyno. Podejdź! - zawołałem do niej.
- Jestem Bella Thorne.. - wkurzyła się. - Po co? Niall mnie oprowadza więc...
- Musimy pogadać. - powiedziałem.
- Y... Dobrze - spojrzała na Niall'a. - Potem jeszcze się spotkamy.
- Pa! - krzyknął i odszedł. Spojrzała na mnie ze znudzeniem i przybliżyła się.
- Co chciałeś? - zapytała, gdy była dość blisko
- Masz konia...Więc chodź się przejedziemy - powiedziałem oddalając się. Uśmiechnęła się i kiwnęła głową.
~ Po czyszczeniu~
Szybko wsiadłem na konia...
- Na oklep? - zapytała Bella.
- Czemu nie? A gdzie jedziemy?
- W jakieś romantyczne miejsce... - szepnęła.
- Czemu! - zacisnąłem usta.
- A tak nie wiem... To jedziemy? Ja prowadzę - uśmiechnęła się tajemniczo.
~Na miejscu~
Gdy Bella zsiadła z konia nad wodospadem, ja pogalopowałem do dworku...
- Chodź Liam! Mam pomysł... - powiedziała Kelsey.
- Jaki?
- Harry wyjeżdża więc możemy zrobić ognisko na pożegnanie... - wyjaśniła.
- Okey, ale Harry nie może wiedzieć... - Za stajnią stała Bella rozmawiała z Harry'm.
- Patrz! - pokazałem Bellę, która robi coś przy Dulce.
- Bella!
- Co?
- GÓ*NO! ZOSTAW MOJEGO KONIA! - wrzasnęła Kelsey. W tej chwili wpadła Jade trzymała w rękach siodło i ogłowie.
- Co się stało? - spojrzałem na Dulce.
- NIE wiem, ale Bella coś nie wiem robiła przy Dulce - spojrzałem na Bellę - Jak to się powtórzy to wracasz do domu!
<< Jade dokończ>>
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)