środa, 27 marca 2013

Od Emmy - CD historii Harry'ego

Wstałam.
-Gdzie ja jestem?- przeraziłam się na widok białego budynku
Weszłam do budowli. W środku były boksy.
-Emmo..! Emmmooooo...-słyszałam szept
-Kim jesteś?
-Emmooooooooooooooooooo!- teraz ktoś krzyczał, obruciłam się i zobaczyłam Nialla biegnącego w moim kierunku..bez ręki! 
-Emmo, mogłabyś mi pożyczyć plasterek?
-CO?!-
-Ty wiedźmo!- Odkrzyknął, wyjął zza pleców pistolet i strzelił mi w pierś.

````````````````````````````````````````````````````````````````````````
-Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!- krzyknęłam
-Spokojnie! Spokojnie!- uspokajał mnie głos Harr'ego
Otworzyłam oczy. 
-Wyspałaś się?-usłyszałam znowu jego głos
Usiadłam. Byłam w swoim pokoju w łóżku. Obok mnie siedział Harry.
-Harry... Miałam okropny sen..- poprawiłam włosy- Ałć!- padłam jak placek na łóżko
-Nic ci nie jest?- spytał się
-Nie, nic.. Tylko głowa mnie boli.
Podał mi jakąś ziołową herbatę. Zrobiłam sobie stos z poduszek pod głowę i usiadłam.
-Co się właściwie stało?- powiedziałam
-Zasłabłaś, i masz 39 gorączki.
Dopiero teraz zorientowałam się że mam okład na czole. Ale on jest opiekuńczy!
-Sorki, za te wybuchowe zachowanie rano..Tym bardziej za to że nazwałem Ciebie "ślepą".
Zachichotałam.
-"jak ten goblin!"- zaczęłam się śmiać i on też
Rozmawialiśmy jakieś 15-20 min i poczułam się lepiej. Gorączka opadła.
-Emma, masz ochotę na ciasteczka?
-Oczywiście! Chętnie coś przekąsze..- zachichotałam
Poszliśmy na dół. Przygotował ciasto, a ja wycięłam i ozdobiłam. Za jakieś 15 minut były gotowe.
-Mmmmmm...Jakie pyszne!- powiedział Harry a ja przytaknęłam- Wiesz Harry, fajnie się z tobą spędza czas..
(Harry, "decyduj się")

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz