-Niemożliwe...-wystękałam i pobiegłam do samochodu, Niall poleciał za mną
-Cześć, Emro..- jęknęła osoba zza czarnej szyby
-Emro?- wtrącił się Niall
-Co ty tu robisz?!
-Ehh.. Nie wnerwiaj mnie..
-???
-Schowaj się Emro z tą " miną ".. Też umiem jeździć i pożyczyłam od mamy kase na obóz
-Pożyczyłaś?! Przecież mama całe pieniądze wydaje teraz na lekarstwa..!!!
-..miała troche..
-OKRADŁAŚ JĄ?!
-Wyluzuj, oddam jej jak wrócę.. A teraz nara, ide poznać swój pokój!- powiedziała, gwałtownie podjeżdżając pod dworek
"Jak mogła?! I skąd ona wytrzasnęła tę limuzynę?!"
-T-to twoja siostra?- spytał się. Ja pokiwałam twierdząco głową ze smutkiem
-Wsp..-chciał powiedzieć ale chyba się wstydził..
-Niall'uś?
-Hmm?
-Może wybierzemy się w teren? Chciałabym zobaczyć jak budzi się wiosna..!
-Super pomysł!- przytulił mnie- Idź się przebierz, ja czekam
Pobiegłam do dworku. Weszłam do góry. Usłyszałam jakąś rozmowę.
-Co to za szmaty w moim pokoju?
- To twój pokój?
- Tak, ten mi się podoba..!
-Ale..
-Co słodziutki? HMM?!
Dialog było słychać z.. drzwi mojego pokoju!
Weszłam szybko i...
-Co tu robią twoje rzeczy, Emro?! - wrzasnęła na mnie siora
-CO TAKIEGO?!
-Wyjaśniaj się idiotko.. Mój pokój nie może być narażony na twoje szmaty!
-TO MÓJ POKÓJ DEBILKO!!! Zostaw moje ciuchy!!!
-Co za wkurzające dziecko..Ehh.. Spadaj..
-Że co?!
-SPADAJ I TO JUŻ!!!
-Olewam Ciebie, świnio! Wynoś się z mojego pokoju?
-Co mi zrobisz smarkulo?!
-Emily!- wrzasnął zza moich pleców nagle Niall- Zostaw Emmę w spokoju!! To jej pokój, wybierz sobie inny!
-Hahaha, dobre! Nie dalibyście jej takiego wspaniałego pokoju!
- A właśnie że tak!
Speszyła się.
-Co za kultura.. Ide stąd.. Weź moje rzeczy Emma..!
-Sama se weź..!
Popatrzyła na mnie złowrogo.
Ubrałam się i poszłam z Niallem do stajni. Osiodłałam Cream Tart, i troszke poczekałam na Nialla i Crucio, bo tamten bał się połyskującej limuzyny.
Wsiedliśmy na konie i pognaliśmy na łąkę. Zobaczyliśmy mnustwo przebiśniegów! Potem do lasu, wszędzie było duuużo zielonych listków.
Usiedliśmy sobie przy strumyku. Niall wyjął coś z torby..
-Krówki!!! Moje ulubione ;3- Uśmiechnęłam się i rozwinęłam papierek:

-Emm..
-Tak, Niall'usiu..?
-Jesteś jedyną osobą, którą szczerze.. z całego serca kocham- zabiło mi serce- Czy zechcesz być moją dziewczyną na zawsze?
-..Tak!!- rzuciłam mu się w szyję, byłam taka szczęśliwa..
Wtedy Niall powiedział:
<<Niall, co powiedziałeś?>>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz