wtorek, 2 kwietnia 2013

Od Zayn'a - CD historii Emmy

-Mój tata zginął w wypadku samochodowym..- zaczęła wprost ryczeć!-
Przytuliłem ją. Wtuliła się w moją mokrą od śniegu kurtkę i płakała. Nagle  uśmiechnąłem się i powiedziałem:
-Już dobrze, nie płacz.- jeszcze bardziej wtuliła mi się w ramię.  Nagle, do pokoju weszła Kelsey. Spojrzała na mnie ze złością. Szybko wybiegła z pokoju Emmy.- Poczekaj, Emma- poprosiłem.
Zamknąłem drzwi pokoju i pobiegłem za Kelsey. Słyszałem jak płakała.
-Kells, poczekaj!- krzyknąłem. Kelsey udawała, że nic nie słyszy. Po chwili zniknęła za zakrętem. Podbiegłem tam, a ona stała, płakała w ramię Harry'emu. Spojrzał na mnie ze zdziwieniem. 
-Mów, co jej zrobiłeś?!- zapytał. Nie widziałem co odpowiedzieć.
-No nic...- odparłem. - Kelsey nie wiem o co Ci chodzi, ale....
-Z nami koniec!- wykrzyknęła mi prosto w twarz. Potem namiętnie pocałowała Harry'ego w usta i pobiegła do pokoju. Harry ze złością spojrzał na mnie. 
-Zayn, a tak na serio, co jej zrobiłeś?!- zapytał drugi raz. Nic nie odpowiadając pobiegłem do Kells. Zapukałem parę razy i w końcu otworzyła. 
-Czego tu szukasz!?- krzyknęła.- Nie chcę Cię znać!
-To co zobaczyłaś, to nie jest to co myślisz...- zacząłem. - Ja ją tylko pocieszałem, bo  jej mama jest w szpitalu.- wytłumaczyłem.
-Pocieszałeś?- zapytała.- Przecież widzę jak na siebie patrzycie!- krzyknęła znowu. Spojrzałem na nią ze zdziwieniem. Przecież ja kocham Kelsey myślałem.
Nagle do pokoju wparował Harry. Usiadł obok Kells. Ona wtuliła się w jego ramie. Widać po nich było, że są sobą zauroczeni. 
-Kelsey, dlaczego płaczesz?- zapytał ją. 
-No, bo... Zayn mnie zdradził.- wyjąkała.

<< I co ty na to Harry?!>>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz